ProfileSkuteczna pomoc Fundacji "Pan Władek".

Szczegóły można zobaczyć tutaj


Numer konta: 53 1160 2202 0000 0000 5069 9907
Przekaż 1%"
Fundacja "Pan Władek"
 
Najbardziej aktualne wiadomości z działalności są na FACEBOOK
 

OD PAŹDZIERNIKA 2004 roku cały czas współuczestniczymy w wykończeniu domu dla czternastoosobowej rodziny Państwa Erlich w Smolnie koło Pucka. UDAŁO SIĘ. W dniu 25 marca dwa dni przed Świętami Wielkiej Nocy oficjalnie ta rodzina wprowadziła się do nowego domu. Trochę robót jeszcze zostało. Dach, łazienka. My cały czas mamy z nimi kontakt pomagamy, wspomagamy. Myślimy,że jest to przykład dla rządzących jak Państwo powinno pomagać społeczeństwu. Kto chciałby się włączyć w dalszą pomoc może to zrobić w każdej chwili.

22 Grudnia uroczyście przy Kolacji Wigilijnej u Państwa Erlich wreszcie zakończenie tej budowy. Kolację przygotowali nasi Przyjaciele z Kuchni "Pomocna Dłoń" w Nowym Porcie. Całość była nagrywana przez TV POLSAT. Znalzło się w materiale trochę nieściłości. Władek jest Władysław nie Włodzimierz, pracuje w Porcie Gdańskim nie Stoczni Gdańskiej nie prowadzi Kuchni dla ubogich a jedynie ją wspomaga. Fundacja nie wybudowała domu dla Państwa Erlich a jedynie wspomagała budowę i wyposażała wnętrze. Dom budował Pan Daniel Czapiewski a Główną siłą napędową Była i jest Pani Wiesia Stanisławska z Sopotu. 
24 grudnia z Panem Andrzejem Raduńskim z TVP Gdańsk nagrywany program o biedzie w okolicach Skórcza. 
Od 1 grudnia rozpoczęliśmy zbiórkę żywności pod hasłem: "Podziel się z głodnymi dziećmi", która będzie trwała do Świąt Bożego Narodzenia w wybranych sklepach Trójmiasta
Wystarczy abyś kupił jedno lub dwa opakowania żywności więcej niż potrzebujesz i włożył do oznakowanego kosza. 
Lista sklepów i barów, które uczestniczą w tej akcji:
1) Supersam 34 "PORTOWIEC" ul. Wyzwolenia - Nowy Port
2) Supersam 34 "BAZAR KASZUBSKI" ul. Słowackiego-Wrzeszcz
3) Supersam 34 "DOMINIK" ul. Chopina - Wrzeszcz
4) Sklep spożywczy "MARYSIA" ul. Rolna - Wrzeszcz
5) Sklep spożywczy 34 "Portowiec 3" ul. Mickiewicza 31 
6) Supersam 34 "ELLWART" ul. Leśna Góra - Niedźwiednik
7) Sklep spożywczy 34 ul. Bitwy Oliwskiej - Żabianka
8) Supersam 34 "A-S" ul. Kartuska 73a - Gdańsk
9) Sklep spożywczy piekarniczo cukierniczy Jarzębińscy Stogi
10) Sklep spożywczy "KRES" ul. Zaroślak 11 - Gdańsk
11) Sklep spożywczy "ARTUS" ul. Stryjewskiego 29c - Stogi
12) Jadłodajnia na ryneczku Stogi
13) Delikatesy "Kupiec" ul. Stryjewskiego Stogi 
14) Supersam 34 ul. Bajki - Przeróbka 
15) Kuchnia dla ubogich "POMOCNA DŁOŃ"- Nowy Port
16) "DELIKATESY" 34 ul. Bohaterów Monte Cassino 51 - Sopot
17) "BAR BURSZTYNOWY" Sopot ul. Grunwaldzka 
18) "DELIKATESY PAM" Sopot ul. Grunwaldzka 80
19) Sklep spożywczy 34 ul. Obodrzyców 55 Sopot
20) Supersam "ARTI" 34 ul. Powstania Wielkopolskiego - Gdynia 
21) Sklep spożywczy Rexpol ul. Kłosowa
22) Supersam "Grosz" ul. Sztormowa 3 Żabianka
23) Bar "Don Kebab" ul. Władysława IV Gdynia
24) Supersam ZATOKA Stogi ul. Stryjewskiego 
25) Przedszkole nr.86 Gdańsk Zaspa
26) Sklep spożywczy Bakarek ul Stryjewskiego 
27) Glob Market Gdynia ul.Sojowa 18B
28) Supersam ,,Janbol'' Gdynia ul.Paprykowa 9- pan Bolesław Bodlak
29) Delikatesy ,,Bonus'' Gdynia ul.Korzenna 17 - pan Michał Daroszewski
30. Sklep Ogólnospożywczy i Przemysłowy ,,Aleksandra'' Gdynia Ul.Bp.Dominika 34 - p.Aleksandra Gulińska
31. Handel ARTI 34 S.Kisiel i A.Rzeppa Gdańsk ul.Macierzy Szkolnej 2
32. Sieć 34 - Stogi ul.Szpaki 1 
33. Supersam "Zatoka" Stogi ul.Wrzosy
34. Sklep Państwo Bachanek ul.Stryjewskiego
35. Sklep p.Maryla Janicka - ul,Zakole
36. Supersam "Zatoka" - Przeróbka
Koordynator akcji:
Władysław Ornowski 0603 371 274 tel./sek/fax 342 55 80 
22 grudnia uroczyście przy Kolacji Wigilijnej w Smolnie u Państwa Erlich kończymy wreszcie budowę domu. Kolację przygotowali nasi Przyjaciele z Kuchni "Pomocna Dłoń" w Nowym Porcie. Całość była nagrywana przez TV POLSAT. Znalzło się w materiale trochę nieściłości. Władek jest Władysław nie Włodzimierz, pracuje w Porcie Gdańskim nie Stoczni Gdańskiej nie prowadzi Kuchni dla ubogich a jedynie ją wspomaga. Fundacja nie wybudowała domu dla Państwa Erlich a jedynie wspomagała budowę i wyposażała wnętrze. 
19 i 21 grudnia jesteśmy na spotkaniu opłatkowym w Szkole Podstawowej w Mierzeszynie, uczestniczymy w Jasełkach oraz Kolacji Wigilijnej w Czerniewie, Kuchni dla ubogich w Gdańsku.
Nagrywamy program dla Panoramy w TVP 3 
18 grudnia uczestniczymy w Kolacji Wigilijnej dla ubogich miasta Sopotu. Kolejny rok wspomagamy Bar Bursztynowy, który jest schroniskiem dla głodnych. 
17 grudnia Kolejny rok Grupa Lotos przygotowała spotkanie z MIkołajem dla 250 Dzieci. Dla naszych pdopiecznych przeznaczyła 75 zaproszeń. Było wiele radości. Warto takie spotkanie organizować. DZIĘKUJEMY. SUPER. Było Smolno, Gdańsk, Liniewko, Sopot i Stogi. Były przede wszystkim Rodziny jak np: samotna Matka z ośmiorgiem dzieci, której nie należały się paczki z MOPSu w Gdańsku. 
16 grudnia uczestniczymy i wspomagamy Kolację Wigilijną dla Samotnych z Wrzeszcza. Jest to prawdziwie rodzinne spotkanie. Samotność jest zła i niedobra. Dla dwudziestu dwóch Ludzi zaświeciła gwiazdka z prezentami. Żeby częściej. Było to wspólne spotkanie zorganizowane z inicjatywy pracownika MOPSu w Gdańsku Pani Barbary Korwel. 
15 grudnia dostajemy 12 worków odzieży , wersalkę i lodówkę. Załatwiamy dwa metry drewna opałowego.
Przez dwa dni nasz samochód jest na warsztacie-znowu! 
14 grudnia następny komplet mebli z szóstego piętra (całe szczęście) na parter ale 40 km od siebie. W drodze powrotnej drewno opałowe dla wdowy. 
12 grudnia uczestniczymy w dorocznym spotkaniu Przyjaciół Rodzinnego Domu Dziecka w Liniewku. A po za tym bardzo intensywny i pracowity dzień. Komplet mebli, odzież i sprzęt RTV. Z czwartego piętra na drugie oczywiście bloki od siebie oddalone 17 km. 
11 grudnia kolejna nasza choinka dla dzieci z Osiedla Strzyża. 150 pociech przez prawie 2 godziny bawiło się z Mikołajem. Były konkursy i śpiewy. To kolejny raz wspólnie z Radą Osiedla "STRZYŻA" można było to spotkanie zorganizować.
Do południa Władek na zaproszenie Pana Marka Gostkowskiego uczestniczy w Śniadaniu Mistrzów audycji Radia Gdańsk gdzie jest mowa o marnotrawstwie żywności i o Unii Europejskiej. 
6 grudnia w sile 123 uczestniczymy w II Światowym Zjeździe Świętych Mikołajów, który odbył sie w Centrum Promocji Pomorza w Szymbarku. Było nas łącznie około 2000 tysiecy. 
Wieczorem Władek w TVP 3 uczestniczy w programie PUNKT poruszającym problemy nedzy. 
3 grudnia kolejna sobota spedzona w mikrobusie. Przez cały dzień towarzyszy nam Pani Helaena Lahman z tygodnika "Przegląd", czyli przygląda się naszej działalności. Artykuł ukaże sie w Świątecznym wydaniu. 
2 grudnia dostajemy 10 worków odzieży, które z obuwiem sportowym dostarczamy do GOPSu w Trąbkach Wielkich. Dostajemy segment i wersalkę. W drodze powrotnej załatwiamy 2 m drewna opałowego dla wdowy z ośmiorgiem dzieci. 
Awaria zmusza nas do korzystania z użyczonego samochodu, nasz na warsztacie przez trzy dni. 
28 listopada odbieramy segment duży, trochę pościeli. Dodajemy kuchenkę gazową. Zawozimy to do Przejazdowa. 
21 listopada u nas Święto. Z Gdyni z IZBY CELNEJ odbieramy 1500 par obuwia sportowego.
Dostajemy lodówkę, pralkę i kuchenkę gazową. 
19 listopada jesteśmy w Trąbkach Wielkich na "Święcie Seniora". Kolejny rok dzięki Władzom Gminy możemy się wspólnie bawić z 240 Seniorami. To już czwarty raz. Dla wielu jest to jedyna okazja by spotkać Przyjaciół. Z przyjemnością tam bywamy.
Wieczorem jesteśmy w Mirotkach po drewno opałowe.
Po dwóch tygodniach udało się nam uruchomić komputer. 
17 listopada ukazała się informacja w mediach (prawie wszystkich). 
Samochód dla pana Władka
Władysław Ornowski, który z żoną prowadzi Dziecięcy Bank Żywności, otrzyma samochód od miasta. Nowym autem będzie woził żywność dla głodnych dzieci. Waldemar Nocny, zastępca prezydenta Gdańska, wręczył wczoraj społecznikowi decyzję w tej sprawie. Pan Władek otrzyma pojazd w grudniu. - Hurra! To prawdziwy cud! Jestem naprawdę szczęśliwy - cieszy się Władek. - Od miesięcy marzyłem o nowym samochodzie. Ten, którym obecnie wozimy towary, bez przerwy się psuje. Nigdy nie byłem pewien, czy dojadę do celu. Na początku była półciężarówka avia, potem mikrobus marki Renault. A teraz jakim samochodem będzie kierował? To jeszcze niespodzianka. Pan Władek sam wybierze markę pojazdu, którym najlepiej będzie mu się woziło żywność dla potrzebujących. - Na pewno będzie żółty! Każdy niepsujący się i w miarę duży samochód będzie dobry - dodaje Władysław Ornowski. - Prezydent powiedział, że dostaniemy go w nagrodę za działalność na rzecz ubogich i za to, że jesteśmy wiarygodni. Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu Fundacja Pan Władek otrzymała wyróżnienie Pro Publico Bono dla jednej z najlepszych organizacji charytatywnych. O to miano konkurowało kilkaset polskich organizacji. 
17 i 18 i 19 listopada kolejna zbiórka zywności na terenie Gdyni w wybranych sklepach pod hasłem: "Podziel się z głodnymi dziećmi". Wystarczy abyś kupił jedno lub dwa opakowania żywności więcej niż potrzebujesz i włożył do oznakowanego kosza. Jest to wspólna akcja z DOPS nr.1 w Gdyni. Na sklepach wiszą nasze plakaty i w środku stoją oznakowane kosze. 
11 LISTOPADA W KRAKOWIE ODBIERAMY Z RĄK KAPITYŁY KONKURSU NA NAJLEPSZĄ INICJATYWĘ OBYWATELSKĄ PRO PUBLICO BONO WYRÓŻNIENIE ZA DZIAŁALNOŚĆ Z ZAKRESU OCHRONY ZDROWIA, POMOCY SPOŁECZNEJ I CHARYTATYWNEJ.

10 listopada docieramy do Domu dla Dzieci w Szymonowie. Mamy ze sobą prezenty w postaci toreb podróżnych. 
6 listopada bardzo intensywnie wspólnie z grupą Przyjaciół zastanawiamy się nad utworzeniem Rodzinnego Domu dla Dzieci. Podjęliśmy rozmowy z jedną z Gmin. Wszystko jest na dobrej drodze "odpukać"....... . 
4 listopada odbieramy wersalkę, komplet mebli i dwa fotele. Dostajemy cztery worki odzieży.
Zaczynamy przygotowania do Światowego Zjazdu Św. Mikołajów, który odbędzie się w Szymbarku. Oczywiście 6 grudnia. 
2 listopada mimo bardzo brzydkiej pogody wybieramy się z Dziećmi z Gimnazjum w Warczu na Kaszuby. Zwiedzamy Koscierzynę i znajdujący się tam Skansen Kolejnictwa. Następnie Bunkry Gryfa Pomorskiego na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego i trafiamy do Centrum Promocji Pomorza w Szymbarku. Tu jest pieczenie kiełbasy. Naprawdę było fajnie. 
31 października po zgłoszeniach telefonicznych odbieramy z domów darczyńców odzież i obuwie. 
27 i 28 i 29 i 30 października przez cztery dni w wybranych sklepach Gdyni trwa zbiórka żywności pod hasłem: "Podziel się z głodnymi dziećmi". Wystarczy abyś kupił jedno lub dwa opakowania żywności więcej niż potrzebujesz i włożył do oznakowanego kosza.Jest to wspólna akcja z DOPS nr.1 w Gdyni. 
25 i 27 października przez dwa dni w dwie osoby późnym wieczorem rozbieramy dwie meblościanki i przewozimy do szkoły nr.20. 10 pionów X 90 i X 250. To była bardzo cięzka praca. A jeszcze dwie wrsalki i dwa fotele.
Przez trzy dni samochód znowu na warsztacie. 
23 października namówieni przez Panią Ninę Sobieraj z Gdańska wybieramy się z grupą młodzieży do Żarnowca gdzie z miejscowym proboszczem Ks. Krzysztofem rozmawiamy o współpracy i planach na przyszłość. Tam są warunki na wakacje i spotkania z potrzebującymi. 
22 października dostajemy wersalkę i cztery krzesła oraz trzy worki odzieży i pościel. Wdowie z ośmiorgiem dzieci bardzo się to przydało. 
21 października nasz pojazd spędza cały dzień w warsztacie samochodowym. Jest już trochę zimniej i są problemy z zapalaniem i z hamulcami. Zobaczymy. 
20 października spotykamy się z pracownikami DOPS nr. 1 w Gdyni Wz. Św. Maksymiliana. Chcemy w najbliższym czasie zorganizować wspólną zbiórkę żywności. 
19 października
Fundacja Pomocy Społecznej na Rzecz Dzieci "Pan Władek"
Szanowni Państwo,
Mam przyjemność poinformować, że Kapituła VII Edycji Konkursu Pro Publico Bono na posiedzeniu w dniu 11 października ustaliła listę inicjatyw (organizacji) zaliczonych do półfinału Konkursu. Wśród nich znalazła się inicjatywa realizowana przez Fundację Pomocy Społecznej na Rzecz Dzieci "Pan Władek": "Dziecięcy Bank Żywności" Gratulując zakwalifikowania się do półfinału informuję, że w najbliższych dniach może skontaktować się z Państwem przedstawiciel naszej Fundacji, aby ustalić termin wizyty, jaką zwyczajowo składamy wybranym półfinalistom przed finałem Konkursu. Spotkania te są okazją do osobistego przedstawienia inicjatyw zgłoszonych do Konkursu i ew. zaktualizowania i uzupełnienia informacji zawartych w ankiecie konkursowej. Wyboru organizacji, które zostaną odwiedzone przez przedstawiciela Fundacji Konkurs Pro Publico Bono dokona Przewodniczący Kapituły Konkursu. Jeśli wśród nich znajdzie się również Państwa organizacja, powiadomimy o tym niezwłocznie. Ogłoszenie ostatecznych wyników Konkursu nastąpi 11 listopada 2005 r. o godzinie 14 w Krakowie, w sali Hołdu Pruskiego Muzeum Narodowego w Sukiennicach. Już teraz zapraszamy Państwa do udziału w tej podniosłej ceremonii, zaś formalne zaproszenie otrzymają Państwo w ostatnich dniach października. Łączę wyrazy szacunku, Robert Kawałko ----------------------------------------------------------------- Dyrektor Fundacji Konkurs Pro Publico Bono ul. Rajska 1 pok. 39, 31-124 Kraków gsm 0605 259 388 tel./fax 0-12 633 40 51 mailto:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. http://www.propublicobono.pl/ 

Dostajemy cztery worki odzieży ,buty i trochę pościeli. Po południu zabiera to Pan Czarek Laskowski w okolice Mirotek. 
Od Pani Bozeny Drzazgi dostajemy kolejny raz trzy kartony czasopism dziecięcych.
W Sopocie odbieramy pięć kartonów książek. 
18 października odbieramy z rąk Dyrektora Szkoły Podstawowej w Kłodawie Pani Haliny Podolskiej tytuł "PRZYJACIELA SZKOŁY" Jest to wyróżnienie za zaangażowanie i pracę na rzecz szkoły i dzieci.
11 i 12 i 13 i 14 i 15 i 16 października organizujemy pięciodniową wycieczkę do Kotliny Kłodzkiej. Jest z nami 43 dzieci ze Szkoły Podstawowej w Gdańsku Brzeźnie. Zwiedzamy Kudowę oraz jesteśmy w Aqwa Parku a następnie w Polanicy gdzie jeździmy na saneczkach. Zdobywamy Szczeliniec Wielki i Skalne Miasto. Niezapomniane chwile pozostawia w naszych sercach PRAGA oraz w drodze powrotnej Gniezno.
,,WYCIECZKA Z PANEM WŁADKIEM"
11.X.wyjechaliśmy w Sudety
Pożegnaliśmy się z domem-niestety
Lecz gdy chcemy dosięgać chmur
Musimy wspiąć się na kilka gór.

Noc była krótka i wesoła,
Lecz wstawać przyszła pora,
Na miejscu pokoje dostaliśmy
I pyszne śniadanko zjedliśmy.

Pierwsza z gór to Szczeliniec Wielki
I tam zaczął się problem niewielki
Bo schodów było niemało,
A nam już sił brakowało.

Szczeliny były różnej wielkości
Niektórzy mieli lęk wysokości
Później poszliśmy w stronę granicy
Szliśmy po kamiennej ulicy

Później była dyskoteka
Każdy na nią z utęsknieniem czekał
Muzyka i kolorowe światełka zawróciły nam w głowie
Każdy wam to samo powie.

W Polanicy gościliśmy
I na sankach jeździliśmy
Sanki też się podobały
I do zjazdu zapraszały
Śmiech zabawa no i strach
Dokuczały wszystkim nam.

Kudowę, Czermną też zwiedzaliśmy
I w piwnicy wiele tysięcy czaszek zobaczyliśmy
Następnie ruchoma szopka, organy
I pstrągów strumyczek zadbany.

W Aqua Parku jasna sprawa
Na około wciąż zabawa
Na zjeżdżalni figle,psoty,
Trzeba brać się do roboty!

Kolejnego dnia Skalne Miasto na nas czekało
Długa ścieżka wciąż zakręty robiła
I wciąż się między skałami wiła
Później Titanikiem II płynęliśmy

Na nim skalne jeziorko zwiedzaliśmy
I do Karkonosza, krzyczeliśmy 
żeby dał nam wody
A on chyba się na nas zezłościł 
I wodą oblał wszystkich swoich gości
Do domu wróciliśmy wyczerpani
Jedynie wesołą minę miała nasza Pani.

Nazajutrz do Pragi się wybraliśmy
I wszystko tam zobaczyliśmy
Most Karola, Stare Miasto, Katedrę św.Vita, 
Która nas serdecznie wita!

Gdy nadszedł koniec naszej wycieczki
Każdy pakował swe walizeczki
Pożegnaliśmy się ze wszystkimi
Panią kucharką, gospodarzami
Turystami i sąsiadami

Bo długa droga przed nami
Wracając wstąpiliśmy do Gniezna.
To była wycieczka wspaniała
Będziemy ją wspominać od samego rana.

Zawdzięczamy to pani Ninie,
Pani Eli, panu Czarkowi,
Panu Karolowi….
I oczywiście
PANU WŁADKOWI !!!

Ada Wilgatek S.P.Nr.20 Gdańsk-Brzeźno

8 października uczestniczymy w sesji naukowej z okazji V Dnia Papieskiego i 25 rocznicy Porozumień Sierpniowych.
Społeczeństwo obywatelskie- nowe imię solidarności.
Wiele mówiono o działalności organizacji pozarządowych, jak im pomóc i wspomóc. Było wiele osobistości ze świata polityki i gospodarki. Może dla naszych podopiecznych też będą z tego spotkania jakieś korzyści. 
3 i 6 października spotykamy się z pracownikami Dzielnicowego Ośrodka Pomocy Społecznej nr. 1 w Gdyni. Kolejny raz rozmawiamy o dalszej naszej współpracy. To jeden z naszych ulubinych Zespołów Pomocy Społecznej z którym współpracuje się nam super. Myślimy, że to najlepszy Ośrodek w Trójmieście. 
29 i 30 września zapinamy na ostatni guzik wyjazd na wycieczkę w Karkonosze i do Pragi. Jedziemy 11-16 Października z Dziećmi ze Szkoły Podstawowej w Gdańsku Brzeźnie. 
Z Banina dostajemy trzy worki odzieży. 
26 i 27 i 28 września jednak politykom nie warto ufać do końca. Obiecał,że pomoże przy wykończeniu dachu domu w Smolnie. ale tylko obiecał. "Jak mówi ze pomoże to mówi". Brak nam trochę pieniędzy więc zaczynamy chodzić po prośbie. 
25 września nasz wielki Festyn na Strzyży. Kolejny raz bawimy się przez pięć godzin z mieszkańcami Wrzeszcza. Jest przeszło 1000 osób. Jak zwykle wielu jest chętnych do udziału w konkursach, grach i zabawach. Ulubiona nasza zabawa konkurs rodzinny trwa przez całą imprezę.Mamy nadzieję, że to nie ostatni raz. 
24 września ostatnie przygotowania do jutrzejszego festynu. Stawiamy nasz namiot, kuchnię polową i sprzątamy teren. Udało się nam zgromadzić wiele nagród i przygotować wiele atrakcji. Będą placki, kiełbasa, lody i bigos. Nieraz trzeba się wiele nachodzić aby cokolwiek załatwić. 
19 września odbieramy z IZBY CELNEJ w Gdyni 
700 toreb
100 kompletów dziecięcych
500 koszulek bawełnianych. 
17 września spotykamy się już w sprawie organizacji przyszłorocznych koloni dla dzieci. Mamy nadzieję że naszemu nowemu współorganizatorowi, który chce przywieźć do Gdańska 150 dzieci wszystko sie uda. 
15 września załatwiamy całe wyposażenie do trzypokojowego mieszkania. 
14 września z 75 Dziećmi ze Szkoły Podstawowej nr.20 w nagrodę za konkurs ekologiczny wybieramy się na wycieczkę po porcie gdańskim. Pływamy kolejny raz statkiem "BOŻENA" naszej zaprzyjaźnionej firmy WUŻ. 
12 września otrzymujemy meble kuchenne i segment oraz wersalkę.

11 września rozpoczynamy przygotowania do Festynu Rodzinnego w naszej dzielnicy. To kolejny raz chcemy się wspólnie z Radą Osiedla spotkać z rodzinami. Będą konkursy, gry, zabawy, tańce i śpiew. 
7 września kolejny raz otrzymujemy od pana Pawła książki. Różne, różniste wszystko z makulatury. Liczymy, że jest już łącznie około 2 ton.
Z transportem żywności, pralką, odzieżą w drodze do Lęborka docieramy do Smolna. Darujemy również zestaw komputerowy, który służył naszym dzieciom na kolonii. 
2 i 3 i 4 września porządkujemy jeszcze szkołę w Brzeźnie. Naprawiamy zniszczenia jakie zostały po wakacjach. To są wszystko nie potrzebne koszty. Dostajemy komplet mebli, telewizor sprzet grający i pościel. Przygotowujemy transport do Smolna. 
1 wrzesnia jak zwykle rozpoczęcie roku szkolnego. Natłok obowiązków i wiele zaproszeń nie pozwala nam uczestniczyć w tych uroczystściach. Jesteśmy tylko w jednej szkole. Pozostałych przepraszamy. 
31 sierpnia po dwunstogodzinnej podróży jesteśmy już w domu. To było bardzo ciężkie lato, ale bardzo przyjemne. Szybko do sprzątania w Gdańsku naszej bazy kolonijnej. Jutro nowy rok szkolny. 
20 sierpnia mimo naszej nieobecności kończymy lato w Gdańsku. Nasza szefowa kuchni pani Basia Gajewska dopilowała wszystkiego. Były wielkie trudności, które będziemy musieli pokonać po wakacjach. 
16 sierpnia z kolejną grupą 45 dzieci wyjeżdżamy do Murzasichla koło Zakopanego. Przez dwa tygodnie ponownie zwiedzamy wiele miejsc. Jest ładniejsza pogoda niż w poprzednim turnusie ale mniej chodzimy. Do pieszych wycieczek mamy bardzo oporne dzieci ale ponownie mamy przecież autokar. Przejeżdzamy 2700 km. Kilka razy jesteśmy w Słowacji. Docieramy do Krakowa, Nowego Targu i okolicznych miejscowości. Mimo oporów zdobywamy Gubałówkę, Nosal, Dolinę Pięciu Stawów, Halę Gąsienicową i Kalatówki. 
15 sierpnia rano wracamy do Gdańska. Pożegnanie z kolonistami i do pracy przy porządkowaniu szkoły w Brzeźnie. Na koloni zostało już tylko 28 osób a mieliśmy przygotowane dla 75. Część trzeba oddać. 
31 lipca z grupą 45 dzieci wyjeżdżamy do Murzasichla koło Zakopanego. Przez dwa tygodnie zwiedzamy wiele miejsc. 5 sierpnia w górach spada śnieg. Na Kasprowym jest go 25 cm. Prawie całe dwa tygodnie pada deszcz. Zimno i jeszcze raz zimno. Mimo to nam się nie nudzi mamy przeciez do dyspozycji autokar. Przejeżdzamy 2600 km. Kilka razy jesteśmy w Słowacji. Docieramy do Krakowa, Nowego Targu i okolicznych miejscowości. Zdobywamy Gubałówkę, Nosal i Morskie Oko. Wyżej jest niebezpiecznie. 
29 i 30 lipca poświęcamy czas dzieciom z Kotliny Kłodzkiej. To pożegnalne dni. Spędzili na wybrzeżu dwa piekne tygodnie. Okazuje się, że przez dwa tygodnie można się wiele nauczyć. Byliśmy w Trójmieście, w Malborku, na Helu, w Aqwa parku i w muzeum. Pływaliśmy pirackim statkiem.
Pan Władek otrzymał "tytuł" Ser Wladelot.
Można wiele zrobić dobrego nawet dla "trudnych dzieci". Już myślimy o wspólnych przyszłych wakacjach. Wieczorem do pociągu i do domu. 
28 lipca rano po sniadaniu wyjeżdżają już dzieci z Częstochowy i Świebodzina a przenosi się do nas Dom dziecka z Bytowa. Nie mamy dosłownie wcale czasu na zmianę bo na obiedzie są wszyscy. 
27 lipca Za nami trzy turnusy w Brzeźnie, dwa w Przywidzu, a przed nami jeden w Brzeźnie i dwa w Murzasichlu. Właśnie szybko jedni wyjeżdżają następni już są. szybko szybko. itd.itd.itd 
20 i 21 lipca dotknęły nas problemy zwiazane z naszym wyjazdem do Murzasichla. Bez zastanowienia siadamy w samochód i hajda do Zakopanego. Dwa dni w podróży i wszystko ok. 
18 lpca wczesnie rano bo o 4 30 odbieramy z Dworca Kolejowego 60 osób z Kotliny Kłodzkiej. Przyjechali na obóz językowy do Państwa Herbaszów w Przywidzu. Będą do 30 lipca. 
W Gdańsku żegnamy naszą rodzinę ze Smolna, którą gościliśmy na kolonii. Była Mama z ośmiorgiem dzieci. 
17 lipca rano po sniadaniu wyjeżdżają już dzieci z Częstochowy.Kolejny raz mamy dosłownie dwie godziny na zmianę bo w południe witamy na obiedzie następna 17 osobową grupę z Czestochowy i 13 osobową ze Świebodzina. Kolejny turnus, który pozostanie w na długo w pamięci dzieci i opiekunów. 
17 lipca jak ten czas szybko biegnie. Chyba za szybko. Jutro kończy sie już drugi turnus, zaczyna trzeci a potem jeszcze czwarty. Prawie codziennie dokarmiamy około dwadzieścia dzieci z okolic szkoły i Nowego Portu. 
9 i 10 lipca dostajemy dwa komplety mebli, które od razu dostarczamy do Smolna. Pomaga nam Pan Czarek Laskowski z Mirotek. 
8 lipca jesteśmy ponownie w Gdańsku Wrzeszczu. w Centrum Ogrodniczym "OKAZ". Zainteresowanie jak zwykle w tym miejscu jest duże. Wiele Dzieci spędza na zabawkach cały dzień. 
Dzięki za ten rok i mamy nadzieję że zobaczymy się w przyszłym. 
6 lipca rano po sniadaniu wyjeżdżają już dzieci z Bytowa. Mamy dosłownie dwie godziny na zmianę pościeli, bo w południe witamy na obiedzie następną 45 osobową grupę z Czeladzi i Częstochowy. 
5 lipca Wesoły autobus dociera do Sobowidza. Trochę małe zainteresowanie, bo to pierwszy raz i niewiele osób wiedziało ze wszystko jest za darmo. 
4 lipca jesteśmy Wesołym Autobusem w Mierzeszynie. Kolejny rok pokazał, że warto takie rzeczy robić. 
3 lipca z Wesołym Autobusem jesteśmy w Gdańsku Brzeźnie. Z tych atrakcji korzystają również nasi koloniści,których trudno z tych uciech pozbierać. 
27 czerwca Władysława imieniny i Święto Fundacji. Niestety u nas smutek. Z naszego oznakowanego samochodu, który karmi głodne dzieci złodzieje w biały dzień kradną nam wszystkie dokumenty, pieczątki i jeszcze wiele innych rzeczy. Wieczorem zgłaszają się z możliwością wykupu. 
26 czerwca rozpoczynamy 12 dniową "wędrówkę" "Wesołego Autobusu" naszych przyjaciół z Bremy. Są to dmuchane zabawki i nie tylko, które rozkładają Uwe i Petra w Przywidzu. Ten dzień pozostanie na zawsze w pamięci nie tylko dzieciom. Wiele osób nie mogło uwierzyć, że takie atrakcje są gratis i nie trzeba za nie płacić.
Kolejny raz Pan Tomek Janikowski z GKO Gdańsk zaprosił nas do współorganizacji tej trasy. 
26 czerwca docierają do nas pierwsi koloniści. Są to dzieci podopieczne Stowarzyszenia "NAZARET" z Bytowa. Jest łącznie 70 osób. Plaża, zwiedzanie Trójmiasta, gry i zabawy to wszystko się dzieje w czasie tego turnusu. Przyjechali do nas czwarty rok więc chyba jest im u nas dobrze. 
25 czerwca w naszej rodzinie i naszej Fundacji wielkie Święto. Władek w czasie Spotkania Portowej Rodziny na Festynie w Gdańsku otrzymuje z rąk V-ce Kanclerza Międzynarodowej Kapituły Pan Marka Michalaka ORDER UŚMIECHU. Jest wielu zmamienitych Gości. 
Fundacja zostaje wyróżniona Nagrodą Regionalną Pro Publico Bono, którą wręczyła pani Teresa Kamińska. 
20 i 21 i 22 i 23 i 24 czerwca niesamowicie wzrosła intensywność naszego życia. Przygotowania do kolonii, trzeba przewieźć 75 łóżek, pościel, zrobić zaopatrzenie. Wszystko jest zapięte na ostatni guzik. 
19 czerwca oczywiście jest Festyn największy z dotychczasowych na naszym osiedlu. Zabawa przy dobrej muzyce zespołu Państwa Nosek trwała do późnych godzin. Ważne że bawiły się całe rodziny. 
18 czerwca jutro Wielki Festyn dla dzielnicy Gdańska - Strzyża. Od rana stawianie namiotów, kuchni polowej, zwożenie napojów i żywności. 
14 i 15 i 16 czerwca trwają przygotowania do Wielkiego Festynu na Strzyży, którego jesteśmy współorganizatorem. Rodzina wielopokoleniowa jest naszą przyszłością. 
13 czerwca organizujemy wycieczkę po porcie Gdańskim statkiem BOŻENA naszej zaprzyjaźnionej Firmy Portowej WUŻ. Jest to nagroda dla 60 dzieci ze szkoły Podstawowej nr. 20 w Gdańsku za udział w zbiórce makulatury pod hasłem "Oszczędzamy las". Dzieci zebrały 1200 kg. 
7 i 8 i 14 czerwca dni przeznaczone są na opróżnianie całego wyposażenia mieszkania, które ostatnio otrzymaliśmy od Pana Bogdana Szodrowskiego. Pomagają koledzy z pracy i Pan Czarek Laskowski. Wszystko od razu dwukrotnie dostarczamy do Smolna. To ciężka praca ale niezwykle przyjemna. 
4 czerwca odbieramy pralkę, lodówkę i 20 worków odzieży. Załatwiamy dwa komplety mebli, szfy do przedpokoju i meble kuchenne. Po prostu dostajemy wyposażenie M4. To wszystko w super stanie. 
1 czerwca przepraszamy, że nie skorzystaliśmy z zaproszeń jakie do nas dotarły na uroczyste obchody Dnia dziecka.
Musieliśmy zagospodarować żywność, odzież, obuwie i książki jakie w ostatnim czasie otrzymaliśmy. 
CAŁY MAJ intensywnie pracujemy nad organizacją letniego wypoczynku dla dzieci. W Gdańsku 160, Przywidzu 60 i w górach 90 dzieci. A do Niemiec wyślemy pięcioro. 
Do Dnia Dziecka w wybranych sklepach trójmiasta trwa zbiórka żywności pod hasłem: "Podziel się z głodnymi dziećmi". Wystarczy abyś kupił jedno lub dwa opakowania żywności więcej niż potrzebujesz i włożył do oznakowanego kosza. 
Lista sklepów i barów, które uczestniczą w tej akcji.
1) Supersam 34 "BAZAR KASZUBSKI" ul. Słowackiego-Wrzeszcz
2) Supersam 34 "DOMINIK" ul. Chopina - Wrzeszcz
3) Sklep spożywczy "MARYSIA" ul. Rolna - Wrzeszcz
4) Sklep spożywczy 34 "Portowiec 3" ul. Mickiewicza 31 
5) Supersam 34 "ELLWART" ul. Leśna Góra - Niedźwiednik
6) Sklep spożywczy 34 ul. Bitwy Oliwskiej - Żabianka
7) Supersam 34 "A-S" ul. Kartuska 73a - Gdańsk
8) Sklep spożywczy "KRES" ul. Zaroślak 11 - Gdańsk
9) Sklep spożywczy "ARTUS" ul. Stryjewskiego 29c - Stogi
10) Jadłodajnia na ryneczku Stogi
11) Delikatesy "Kupiec" ul. Stryjewskiego Stogi 
12) Supersam 34 ul. Bajki - Przeróbka 
13) Kuchnia dla ubogich "POMOCNA DŁOŃ"- Nowy Port
14) "DELIKATESY" 34 ul. Bohaterów Monte Cassino 51 - Sopot
15) "BAR BURSZTYNOWY" Sopot ul.Grunwaldzka 
16) "DELIKATESY PAM" Sopot ul. Grunwaldzka 80
17) Sklep spożywczy 34 ul. Obodrzyców 55 - Sopot
18) Supersam "ARTI" 34 ul. Powstania Wielkopolskiego - Gdynia 
19) Bar "Don Kebab" ul. Władysława Gdynia
20) Przedszkole nr.86 Gdańsk Zaspa
Koordynator akcji:
Władysław Ornowski 0603 371 274
tel./sek/fax 342 55 80 

23 i 24 i 25 maja spędzamy poza Gdańskiem dogrywając wakacje. Wszystko wymaga osobistych kontaktów, rozmów i ne wiadomo czego jeszcze. (Wiadomo).
Otrzymujemy 1 tonę książek. 
14 i 15 maja rozpoczynamy jakby nowy okres naszej działalności. Wybieramy się na wycieczkę z dziećmi i seniorami. Okazało się, że można bardzo fajnie się bawić. Jesteśmy na Kaszubach w Szymbarku, Wieżycy i Przywidzu. Najmłodszy uczestnik ma 3 lata najstarszy 86. Sa również z nami dzieci chore na chorobę nowotworową. 
11 maja pełnym samochodem jedziemy do Kolbud i Przywidza, zabieramy odzież obuwie i książki. Może spełni się, iż trafią pod strzechy. 
6 i 7 i 10 maja intensywnie zbieramy odzież, obuwie i książki. Tak trafiła się okazja na książki. Mamy około 0,5 tony. Ciekawe- książki liczymy na kg. Różne -różniste. Czy tak w ogóle ktoś jeszcze czyta książki? 
5 maja spotykamy sie z Wójtem Gminy Trąbki Wielkie. Chcemy wspólnie zorganizować kampanię antyalkoholową i antynikotynową na terenie całej Gminy Trąbki Wielkie. 
4 maja załatwiamy kolejne 18 m2 kafelek do łazienki w Smolnie, naczynia kuchenne i duży stół. Wszystko to zawozimy do tej czternastoosobowej rodziny. 
2 maja uczestniczymy w zakończeniu Pomorskiego Forum Gospodarczego w Szymbarku. Zostaliśmy zaproszeni przez Centrum Promocji Kaszub. Chcieliśmy sprzedać na licytacji 9 obrazów olejnych a uzyskane środki przeznaczyć na wykończenie domu dla czternastoosobowej rodziny w Smolnie. Niestety nie udało się. SZKODA 
1 maja otrzymujemy od Pani Emilki naszego jednodniowego wolontariusza list.
Dzień dobry.
Przepraszam bardzo, że tak długo sie nie odzywałam. Wstyd mi, zwłaszcza,że Państwo bardzo mi pomogli. Ale obiecałam napisać sprawozdanie więc prosze oto one. I najważniejsze bardzo ciesze się,że "naszej rodzince" udało się wprowadzić do nowego domku jeszcze przed świętami.To spory sukces. Nie będę tłumaczyła Panu dlaczego tak późno sie odzywam- to nie ma sensu. Pan jest osobą,która działa a nie gada więc nie będę zawracać Panu głowy. Ale prosze uwierzyć ,że bardzo mi przykro z tego powodu.
NIE MAM CZASU Wiecie na czym polega problem współczesnych ludzi? Na braku czasu!! Odkrywcze prawda? Ale prawdziwe. Bo ile razy słyszeliśmy: -zapisałabym sie na te zajęcia
-pojechałabym tam
-zrobiłabym to
-pomogłabym mu
ALE NIE MAM CZASU!
Wytłumaczenie łatwe, proste i przyjemne. Jesteśmy tacy ważni, tacy zajęci, że nie mamy na nic czasu. A słyszeliście kiedyś, że im więcej mamy zajęć tym więcej mamy czasu? Wystarczy dobrze wszystko zorganizować! Proste a zarazem niezwykle trudne.
Mi też idzie z tym ciężko. 18 grudnia bylam jednodniowym wolontariuszem w Fundacji "Pan Władek". Musiałam znależć czas i znalazłam.Problem pojawił sie później ,bo poproszono mnie o napisanie kilku słów na temat tego dnia.I co? Zajęło mi to "tylko" trzy miesiące!!!!!Imponujące prawda?:
Spędziłam prawie cały dzień z panem Ornowskim. I wiecie co? To pocieszające,że są ludzie, którzy mają czas dla innych.Nie chodzi mi tylko o pana Władka. Ale też o ludzi, którzy prowadzą jadłodajnie dla ubogich (odwiedziliśmy dwie), o pracownikach sklepów, którzy zbierają żywność, przechowują ją i oddają do banku żywności.
Tego dnia spotkało mnie wiele miłych niespodzianek.Poznałam ludzi, którzy chcą pomagać i robią to: biedne kobiety dające ubrania dla potrzebujących, pracowników jadłodajni, sklepów, nauczycieli, którzy przyjeżdżają spoza Gdańska po jedzenie do szkolnych stołówek. To niesamowite gdy ktoś tłumaczy, że przygotowałby więcej ubrań ,gdyby sąsiadki powiedziały wcześniej o odwiedznach pana WŁadka.Nadal uśmiecham się na wspomnienie tej wizyty. Taka niewymuszona niczym pomoc...Tego nie da się opisać!To trzeba przeżyć!Widok kobiety z szóstką dzieci czy też rodziny mieszkającej w przerażających warunkach daje siłe i wiare w to, że należy pomagać tym, którzy nie potrafią sobie poradzić.
Wiecie co jest najpiękniejsze? Pomoc komuś ,kto tej pomocy się nie spodziewa, kto jej od nas nie oczekuje, nie uważa,że mu się należy. A wierzcie mi są tacy ludzie. Jak pewien spotkany przez nasz "szperacz", który był wręcz zdziwoiny,że chcemu mu pomóc, że chcemu mu coś dać.
Nie będę wyliczać komu pomaga Fundacja, to możecie znaleźć na ich stronie. Chce wam tylko powiedzieć, że wspaniale jest pomagać innym, łączyć ludzi,którzy chcą pomagać z tymi którzy tej pomocy potrzebują. Dziękuję panu Władkowi za to,że dał mi szanse to zrozumieć. 
29 kwietnia uczestniczymy w kolejnej"Giełdzie Zdrowia", która odbyła się na terenie Szkoły Podstawowej w Kłodawie. Kampanią "Zachowaj Trzeźwy Umysł" rozpoczynamy naszą akcję w sklepach pod hasłem "W naszym sklepie dzieci i młodzież nie kupi alkoholu" 
28 kwietnia kolejny raz jesteśmy w Smolnie. Mamy ze sobą odzież telewizor, stół, książki i oczywiście jedzenie. 
26 i 27 kwietnia dostajemy kilka kartonów książek, trochę obuwia, dwa telewizory i odzież. 
23 kwietnia dostajemy odbieramy i dostarczamy do naszych potrzebujących wersalkę, krzesła i mały segment. 
22 kwietnia dochodzi do spotkania z bardzo miłą Panią, która przeczytała o naszej działalności w jednej z gazet i deklaruje chęć wspomagania naszych podopiecznych. Wspólnie odwiedzamy wdowę z ośmiorgiem dzieci. Może coś dobrego z tego wyniknie. 
21 kwietnia otrzymujemy od Przyjaciół naszej działalnośći list z Anglii. Mr i Mrs Latawiec kolejny raz nas mile zaskoczyli. Dziękujemy bardzo. 
14 kwietnia udało nam się nazbierać dwadzieścia worków odzieży, kanapę i dwa fotele. Wszystko pojechało do GOPSu w Trabkach Wielkich. 
12 kwietnia załatwiamy do "naszego domu" w Smolnie 50 m2 wykładziny podłogowej. Oczywiście to i nie tylko tam dostarczamy. Jesteśny w Szymonowie w Domu Dziecka gdzie wstępnie ustalamy program wręczenia Orderu Uśmiechu. 
7 kwietnia docieramy do Smolna, gdzie dostarczamy do "naszego domu" dwie szafy, sporo odzieży całą encyklopedię POLONIKA oraz krzesła. 
2 KWIETNIA O 21 37 ODSZEDŁ NAJWIĘKSZY POLAK, GŁOWA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO, AUTORYTET MORALNY DLA LUDZI RÓŻNYCH WYZNAŃ I KULTUR. PAPIEŻ JAN PAWEŁ WIELKI
KAROL WOJTYŁA
(1920-2005)
 
31 marca z Przedszkola nr.86 na Gdańskiej Zaspie odbieramy odzież i zabawki zgromadzone przez dzieci, które uczęszczają do tej placówki.To bardzo dobry przykład dzieci myślących o innych rówieśnikach znajdujących się w potrzebie. 
26 marca uczestniczymy w Śniadaniu Wielkanocnym w Barze Bursztynowym w Sopocie. To miejsce, które wspomagamy a przychodzi do niego wielu ludzi w potrzebie. Patrząc na głodnych warto to robić. 
Przekazujemy osiem worków odzieży. 
Do Świąt Wielkanocnych w wybranych sklepach trójmiasta i trwa zbiórka żywności pod hasłem: "Podziel się z głodnymi dziećmi". Wystarczy abyś kupił jedno lub dwa opakowania żywności więcej niż potrzebujesz i włożył do oznakowanego kosza. 
Lista sklepów i barów, które uczestniczą w tej akcji.
1)Supersam 34 "PORTOWIEC" ul. Wyzwolenia - Nowy Port
2) Supersam 34 "BAZAR KASZUBSKI" ul. Słowackiego-Wrzeszcz
3) Supersam 34 "DOMINIK" ul. Chopina - Wrzeszcz
4) Sklep spożywczy "MARYSIA" ul. Rolna - Wrzeszcz
5) Sklep spożywczy 34 "Portowiec 3" ul. Mickiewicza 31 
6) Supersam 34 "ELLWART" ul. Leśna Góra - Niedźwiednik
7) Sklep spożywczy 34 ul. Bitwy Oliwskiej - Żabianka
8) Supersam 34 "A-S" ul. Kartuska 73a - Gdańsk
9) Sklep spożywczy Ewa Kwaśniewska ul. Rybaki Górne 4 Gdansk 
10) Sklep spożywczy "KRES" ul. Zaroślak 11 - Gdańsk
11) Sklep spożywczy "ARTUS" ul. Stryjewskiego 29c - Stogi
12) Jadłodajnia na ryneczku Stogi
13) Delikatesy "Kupiec" ul. Stryjewskiego Stogi 
14) Supersam 34 ul. Bajki - Przeróbka 
15) Kuchnia dla ubogich "POMOCNA DŁOŃ"- Nowy Port
16) "DELIKATESY" 34 ul. Bohaterów Monte Cassino 51 - Sopot
17) "BAR BURSZTYNOWY" Sopot ul.Grunwaldzka 
18) "DELIKATESY PAM" Sopot ul. Grunwaldzka 80
19) Sklep spożywczy 34 ul. Obodrzyców 55 - Sopot
20) Supersam "ARTI" 34 ul. Powstania Wielkopolskiego - Gdynia 
21) Sklep spożywczy "Portowiec 2" ul. Rzeczypospolitej 1b
22) Sklep spożywczy "Portowiec 4" ul Gdyńska 4
23) Supersam "Grosz" ul. Sztormowa 3 Żabianka
24) Bar "Don Kebab" ul. Władysława Gdynia
25) Supersam ZATOKA Zaspa Młyniec
26) Przedszkole nr.86 Gdańsk Zaspa
Koordynator akcji:
Władysław Ornowski 0603 371 274
tel./sek/fax 342 55 80 
25 marca jesteśmy w Smolnie na uroczystym otwarciu domu dla wielodzietnej rodziny Państwa Erlichów. Czternaście osób zamieszkało w nowym domu. Oczywiście mamy wersalkę, wannę i duży drugi stół do komletu zrobiony przez pracowników firmy Port Gdański Eksploatacja. 
22 marca nagrywamy z TV Gdańsk program o biedzie i naszej akcji zbiórki żywności. Jesteśmy również w Radiu Gdańsk, gdzie mówimy o coraz większej biedzie. 
16 i 18 i 19 marca promujemy naszą działalność na rzecz biednych w Radiu Gdańsk. Bardzo nas wsparł Pan Tomek Galiński. bardzo dużo mówimy o biedzie i potrzebach. 
14 marca odwiedzamy Smolno i czternastosobową rodzinę, która wyjątkowo była w komplecie. Mamy ze sobą wersalkę, stół specjalnie zrobiony dla tak dużej rodziny. Do tego sporo- można rzec bardzo dużo odzieży i obuwia. 
12 marca Od początku stycznia trwał remont naszego "nowego" samochodu. Jak to wygląda jest w Albumie zdjęć 2005 rok. Nie bardzo mamy na to pieniądze dlatego tak długo to trwa. UDAŁO SIĘ 12 MARCA WYJECHALIŚMY PIERWSZY RAZ W TRASĘ. 
8 i 9 i 10 jesteśmy w trakcie przygotowania Świątecznej Zbiórki Żywności dla naszych biednych podopiecznych. Kolejny raz żaden ze sklepów, z którymi współpracujemy od kilku lat nam nie odmówił pomocy. 
6 i 7 marca dostajemy telewizor i pięć worków odzieży. Do tego dwa stoły i szafki do kuchni. 
4 marca uczestniczymy w pożegnalnej kolacji z okazji przejścia na emeryturę Pana Zbigniewa Jackiewicza. W dowód wdzięczności wręczamy akwarelę z dedykacją. To wielki wieloletni Przyjaciel naszej działalności, który nas wspierał. DZIĘKUJEMY. 
3 marca odbieramy zebrane przez uczniów Szkoły nr. 20 w Gdańsku obuwie i odzież-jest tego kilka worków. Dostajemy trzy kartony czasopism dla dzieci. 
27 lutego mimo wielkiego śniegu odwiedzamy Mierzeszyn i okolice. Zawozimy odzież i obuwie.
Odwiedzamy kilka sklepów z glazurą i armaturą łazienkową i zamawiamy 25 m2 kafelek dla wielodzietnej rodziny w Smolnie.
Wieczorem ukazuje się w TV Gdańsk program z naszym udziałem w nowo budowanym domu w Smolnie dla czternastoosobowej rodziny, w którym mówimy o biedzie i potrzebach. Po programie otrzymujemy wiele telefonów z propozycjami współpracy. Może coś z tego wyjdzie. 
24 i 25 lutego bardzo intensywnie pracujemy nad letnim wypoczynkiem dla dzieci. Jest już prawie 350 dzieci. A chyba to nie kres naszych mozliwości. 
Załatwiamy dwa stoły, dwie wersalki i dwie szafy. To wszystko pod kątem Smolna. 
21 lutego dzięki uprzejmości Pan Jerzego Wołoszki zawozimy do Smolna dla czternastoosobowej rodziny dwa komplety mebli do kuchni i jednego z pokoi oraz dwa stoły.
Mamy też 220 sztuk zastawy stołowej podarowanej przez Zakłady Porcelany Stołowej w Łubianie koło Kościerzyny.
Pan Andrzej Raduński nagrywa program dla TV Gdańsk z naszego tam pobytu. 
18 lutego powiniśmy być na inauguracji działalności Świetlicy Środowiskowej w Gminie Gostkowo. Ale niestety jesteśmy tylko sercem. To kolejna Świetlica, nad którą obięliśmy pieczę. 
15 lutego spotykamy sie z Prezesem Tczewskiego Banku Żywności. Zawieramy porozumienie o współpracy. Może z coś z tego wyjdzie dla dobra biednych. Wieczorem udaje się nam dzięki Panu Jerzemu Wołoszce przewieźć otrzymane dzień wcześniej meble do magazynu. 
14 lutego dostajemy komplet mebli stołowych i tapicerkę. Niestety cały wieczór oczekujemy na umówiony transport. Zostaliśmy po prostu zrobieni "w konia". Szkoda. 
13 lutego załatwiamy odzież, telewizor i pralkę, które dostarczamy do Arciszewa. 
ZGŁASZAMY DWIE FIRMY, Z NAMI WSPÓŁPRACUJĄCE DO KONKURSKU NA "DOBROCZYŃCĘ ROKU 2004", KTÓRY JEST ORGANIZOWANY PRZEZ AKADEMIĘ FILANTROPII W WARSZAWIE POD PATRONATEM PREZYDENTA RP. 
10 lutego jesteśmy w Lubianie koło Kościerzyny gdzie jest Zakład Porcelany Stołowej. Załatwiamy serwis porcelanowy dla naszych podopiecznych ze Smolna. To będzie prezent dla czternastoosobowej rodziny do nowego domu. Wyposażamy naszą świetlicę środowiskową w telewizor i kanapę. Dostarczamy również worek zabawek. 
7 i 8 lutego załatwiamy dwie wersalki, telewizor i 5 worków odzieży. Szybko z tym do ludzi. Dostajemy 2 metry drewna opałowego, które dostarczamy do wdowy z ośmiorgiem dzieci. 
4 lutego uczestniczymy w dorocznym spotkaniu wolontariuszy z Władzami Gminy Trąbki Wielkie. Jest szansa na spokojną i rzeczową rozmowę o biedzie i jak jej zaradzić. Oby każda z polskich Gmin tak do problemu ludzi w potrzebie podchodziła. Brawo. 
1 lutego odbieramy z Gdyni z Izby Celnej 300 podróżnych toreb sportowych i 130 torebek damskich. Dostajemy cztery worki zabawek i worek obuwia. 
31 stycznia uczestniczymy w dorocznym spotkaniu dla organizacji pozarządowych w Radzie Miasta Gdańska. Nasza bardzo zaprzjaźniona Fundacja Pomóż Sobie i Innym, którą wspomagamy a prowadzi kuchnię dla ubogich otrzymała wyróżnienie od Prezydenta Miasta Gdańsk Pan Pawła Adamowicza. Gratulujemy.
Nawiązujemy nić mamy nadzieję współpracy ze Stowarzyszeniem kucharzy i cukierników gdańskich.
Otrzymujemy cztery kartony czasopism dla dzieci. 
30 stycznia dostarczamy w okolice Skarszew dwa worki odzieży. W drodze powrotnej zabieramy 2 m drewna opałowego dla wdowy z ośmiorgiem dzieci. 
29 stycznia jesteśmy w Smolnie, gdzie jest budowany dom dla czternasotosobowej rodziny. Zabieramy żywności, odzież i obuwie. Kupujemy 15 metrów kafelek do kuchni i 13 tarakoty do łazienki. Brakuje nam jeszcze 28 na ściany w łzience. 
25 stycznia jesteśmy w Szymonowie, gdzie spotykamy się z Panem Markiem Borowskim Prezesem Polskich Banków Żywności. Zdecydowaliśmy się nawiązać współpracę dla dobra biednych i potrzebujących. Mamy nadzieję że coś z tego wyjdzie. 
24 stycznia dostajemy telewizor , pięć worków odzieży dwie wersalki i meble kuchenne.
Rozpoczynamy przygotowania do letnich wakacji. Chcemy (oby się udało) zorganizować wypoczynek dla czterystu dzieci ( w zeszłym roku było 314 dzieci). 
19 stycznia uczestniczymy w dorocznej zabawie karnawałowej dla sprawnych inaczej w Trąbkach Wielkich. Pomagamy tej Gminie za serce jakie pracownicy okazują biednym i pokrzywdzonym przez los. Kilka godzin dobrej zabawy przy orkiestrze i dobrym jedzeniu na długo pozostanie w pamięci. Oczywiście jest opłatek i paczki do domu. 
16 stycznia uczestniczymy w Koncercie Noworocznym, który odbył się w Kościele Zmartwychwstania Pańskiego w Gdańsku Wrzeszczu. Dzieci ze Scholi, Młodzież ze Szkół muzycznych i artyści z Opery wypełnili prawie trzy godziny. W czsie koncertu zbierane były datki na Świetlicę Środowiskową, której jesteśmy współorganizatorem na tym Osiedlu. Super. 
15 stycznia chyba ostatnie spotkanie zimowe tej wiosny z Mikołajem. Spotykamy się z osiemdziesiątką Dzieci podopiecznych DOPS nr. 1 w Gdyni. Przywozimy również Dzieci z czternastoosbowej rodziny w Smolnie koło Pucka. Zabawa, na której gra nasz Przjaciel "orkiestra" Tadeusz Szymański jest super. TV Gdańsk Pani redaktor Lucyna Bujnicka nagrywa program i wywiady z dziecmi. Dla tylu usmiechów warto takie rzeczy robić. Dziękujemy pracownikom DOPS nr. z Gdyni. Jesteście również SUPER. 
14 stycznia kolejny rok uczestniczymy w spotkaniu samorządowym w Starogardzie Gdańskim. Jest szansa porozmawiać o biedzie bezpośrednio z osobami, które odpowiadają za pomoc. Jest wielu Wójtów, Burmistrzów, Radnych i Posłów z Pomorza. 
6 i 11 stycznia decydujemy się na współorganizację spotkania karnawałowego dla sprawnych inaczej z Gminy Trąbki Wielkie. To kolejny raz organizowana jest taka zabawa. 19 stycznia na pewno będziemy się dobrze bawić. Zapraszamy około 200 osób. 
8 stycznia mamy szansę, dzięki Panu Włodkowi Raszkiewiczowi prezenterowi Radia Gdańsk mówić o naszej działalności. To nam bardzo pomaga w szukaniu nowych przyjaciół naszej działalności.
Dostajemy kanapę i półkotapczan. 
6 i 7 i 10 stycznia pracujemy nad imprezą choinkową dla około stu dzieci z Gdyni. Kolejny rok z MOPS myślimy o biednych właśnie z tego miasta. Będą paczki, upominki i zabawy. Po naszej stronie jest muzyka, upominki, słodycze i dokładka do paczek.
Przywieziemy również dzieci z czternastoosobowej rodziny ze Smolna koło Pucka. 
4 i 5 stycznia Kończymy rozmowy z Panią Wiesią Stanisławską na wykończenie domu dla czternastoosobowej rodziny w Smolnie pod Puckiem. Hydraulika i elektryka jest załatwiona. 
Dostajemy cztery worki odzieży, kanapę i trzy siatki maskotek.
Prowadzimy rozmowy na temat pomocy i dostawę wyrobów ziemniaczanych z Lęborka. 
3 styczeń załatwiamy przerejestrowanie naszego "nowego" samochodu. Niestety nie udało się. Może jutro. 

Wstecz

pity 2017